Blog kategorie
Producenci
Energetyczna równowaga u konia kluczem do sukcesu. 0
Energetyczna równowaga u konia kluczem do sukcesu.

Jedną z rzeczy, której pragnie każdy jeździec, jest kontrolowana energia płynąca od konia.
Zbyt dużo energii sprawia, że jeździec jest wyczerpany próbami wyciszenia i uspokojenia konia, zbyt mało, a koń może mieć trudności z wykonaniem pracy, którą przed nim stawiamy.

Kluczem do sukcesu jest znalezienie energetycznej równowagi.
Nic więc dziwnego, że producenci używają takich określeń jak energia „długo uwalniana” czy „niepowodująca pobudliwości”, aby zachęcić jeźdźców do zakupu pasz.
Co oznacza cały ten żargon?

Czym jest energia?

W przyrodzie występuje kilka form energii, w tym cieplna, światła, chemiczna i kinetyczna (ruch).
Jeśli chodzi o „zawartość energetyczną” paszy, mówimy o konwersji energii chemicznej w energię kinetyczną podczas pracy konia.

W pożywieniu energia jest uwięziona w wiązaniach między cząsteczkami i uwalniana, gdy żywność jest trawiona, a wiązania zrywane.
Przemiana energii z pożywienia na formę, którą koń może wykorzystać do pracy, nazywa się metabolizmem.

Istnieje wiele różnych ścieżek metabolicznych, które koń może spożytkować do wytworzenia energii.
Wpływa na to kilka czynników, w tym forma dostarczania energii w diecie i intensywność pracy konia, ale ogólnym produktem końcowym metabolizmu jest ATP (adenozyno trifosforan) - źródło energii wykorzystywane przez organizm.
Koń przechowuje ATP w mięśniach, jednak wystarcza go tylko na kilka sekund ćwiczeń. Po zużyciu musi on pozyskiwać energię gdzie indziej.


Skąd pochodzi energia?

Źródłami energii, które może wykorzystać koń, są błonnik, tłuszcz, węglowodany oraz, w mniejszym stopniu, białko.  
Białko jest wykorzystywane jako źródło energii tylko wtedy, gdy koń otrzymuje go w swojej diecie więcej, niż wynika z jego potrzeb do budowy oraz naprawy mięśni i innych tkanek ciała.
Nie jest to jednak skuteczny proces, ponieważ wymaga od konia zużycia większej ilości wody (co nie jest porządne u koni sportowych, które i tak  mają już znacznie zwiększone zapotrzebowanie na wodę) i powoduje zwiększenie produkcji mocznika. 

Nagromadzony mocznik w organizmie może mieć na niego niekorzystny wpływ, a dodatkowo jest oczywistym zagrożeniem dla układu oddechowego przez amoniak, gdy mocz zostaje wystawiony na działanie powietrza.
Źródłami energii, którymi zajmujemy się przede wszystkim, są zatem błonnik, tłuszcze i węglowodany.
Ilość energii, jaką pasza jest w stanie dostarczyć, mierzona jest w megadżulach na kilogram (MJ/kg) i  znana jako zawartość energii strawnej w paszy (DE – z ang. Digestible Energy).
Poziom energii w dietetyce ludzi od dawna mierzono w kaloriach, jest to termin, który może mieć większe znaczenie i również jest często używany w odniesieniu do energii paszy dla koni.


Błonnik/Włókno
.


Błonnik został uznany za źródło "wolno uwalnianej" energii, głównie dlatego, że struktura włókna jest złożona i zerwanie wiązań między cząsteczkami trwa dłużej.
Organizm konia w tym przypadku opiera się na populacji mikroorganizmów, które oddziałują ze sobą, rozkładając błonnik.
Istnieją różne rodzaje błonnika, niektóre łatwiej ulegają rozkładowi niż inne, co znacznie wpływa na ich wartość odżywczą i energetyczną dla konia.

Lignina jest niestrawnym materiałem, którego używają rośliny, aby zapewnić sobie lepszą strukturę i wsparcie w miarę dojrzewania.
Im więcej ligniny zawiera błonnik, tym jest mniej użyteczny dla konia, dlatego włókna takie jak słoma i późno koszone siano dostarczają mniej energii niż burak cukrowy lub łupiny soi- tak zwane „super włókna”.

Włókna, które są „strawne”, są w rzeczywistości rozkładane w okrężnicy, przez działanie populacji bakterii, które fermentują włókno, aby rozpadło się na wolne kwasy tłuszczowe. Następnie mogą one zostać wchłonięte do krwiobiegu i wykorzystane do dostarczenia energii. Ponieważ proces ten zajmuje kilka godzin, energia pozyskiwana z błonnika w diecie jest znana jako „wolno uwalniana”.

Tłuszcz = Olej.

Tłuszcz pokarmowy jest zwykle dostarczany w diecie koni przez oleje i chociaż naturalna ich dieta nie zawiera jego dużych ilości, to są w stanie go stosunkowo skutecznie wykorzystać. Olej zawiera dużo kalorii-około 2,25 razy więcej niż dostarczają węglowodany. Jest to korzystne dla konia, ponieważ już niewielka ilość wystarczy do zapewnienia dużej ilości kalorii. Ponownie, proces trawienia i metabolizowania oleju zajmuje trochę czasu, dlatego jest również określany jako źródło energii „wolno uwalnianej”.
Olej jest źródłem energii, z którego można korzystać, gdy koń pracuje z niską intensywnością.
Oznacza to, że organizm może zaoszczędzić cenne zapasy glikogenu, formy przechowywania glukozy, z której można korzystać, gdy wzrasta intensywność pracy.
Jest to określane jako „efekt oszczędzania glikogenu” i jest przydatne do poprawy wytrzymałości.

Kiedy koń pracuje z niską intensywnością, mówi się, że pracuje tlenowo- dostępna jest wystarczająca ilość tlenu, aby rozłożyć energię.
Jednak przy wysokiej intensywności koń przechodzi w oddychanie beztlenowe (bez tlenu) i może wykorzystywać glukozę lub glikogen tylko do wytwarzania ATP.

Istnieją znaczne różnice między wydajnością oddychania tlenowego i beztlenowego.
Na przykład oddychanie beztlenowe zapewnia energię szybko, ale tylko przez ograniczony czas. Wytwarza również tylko 3 cząsteczki ATP na cząsteczkę glikogenu lub 2 ATP z 1 cząsteczki glukozy, podczas gdy szlaki tlenowe wytwarzają około 13 razy więcej ATP.

Węglowodany.

Węglowodany, głównie skrobia, dostarczane są w diecie koni przez ziarna zbóż.
Skrobia składa się z długich łańcuchów molekuł glukozy (cukru) i jest wykorzystywana przez rośliny jako forma energii zmagazynowanej w nasionach (ziarnie), tak aby w momencie kiełkowania istniało źródło energii pokarmowej wspomagające wzrost sadzonek.

 

W procesie trawienia cząsteczka skrobi rozkładana jest na osobne cząsteczki glukozy, które są wchłaniane bezpośrednio do krwiobiegu w jelicie cienkim.
Zboża są zatem znane z dostarczania energii „szybko uwalnianej”, ponieważ są łatwo trawione, a glukoza może być natychmiast wykorzystana przez mięśnie oraz inne narządy i tkanki.
W rzeczywistości glukoza jest jedynym źródłem energii wykorzystywanym przez mózg i inne narządy, więc niektóre cukry oraz skrobie są niezbędne w diecie koni sportowych, które muszą być skoncentrowane i wykazać się gotowością przez długi czas.

Pozostałe cukry i węglowodany dostarczane wraz z paszą oraz inne elementy diety są trawione i wchłaniane przez jelito cienkie.

Karmienie „Węglowodanami”.

Żołądek konia ma ograniczoną pojemność i nie jest bardzo rozciągliwy, więc jeśli posiłki zawierające zboża są zbyt duże, niestrawiona skrobia może zostać przekazana z żołądka i jelita cienkiego do okrężnicy (jelito grube). Tutaj może spowodować zakłócenia w populacji rezydujących bakterii, odpowiedzialnych za trawienie błonnika, prowadząc do potencjalnych problemów, od dyskomfortu, rozdrażnienia lub kolki, po problemy metaboliczne, w tym "tying-up"(syndrom zmęczenia mięśniowego)* lub ochwat.

Istnieją proste sposoby zmniejszenia ryzyka występowania problemów związanych ze skarmianiem zbóż.
Podstawowa zasada w karmieniu to wprowadzenie małych, ale częstych posiłków składających się z paszy treściwej. Kiedy wybierasz paszę dla swojego konia, zawsze sprawdzaj, czy zawiera ona „ugotowane” (poddane obróbce termicznej) zboża, ponieważ poprawia to ich strawność-tak jak nie jesz surowych ziemniaków lub makaronu, koń nie powinien jeść surowych zbóż.
Owies jest trudny do „ugotowania” ze względu na wysoką zawartość błonnika, ale i tak zawarta w nim energia jest stosunkowo łatwiej dostępna niż z pozostałych zbóż. Aby sprawić, że skrobia z innych ziaren (pszenica, jęczmień czy kukurydza) będzie przyswajalna, należy poddać je obróbce termicznej przed skarmianiem.
Istnieje kilka technik obróbki zbóż, w tym mikronizacja i ekstruzja (wytłaczanie).
Badania wykazały, że najskuteczniejszą technika jest mikronizacja, ponieważ zwiększa ilość skrobi wchłanianej w jelicie cienkim bardziej niż inne techniki, pomagając w ten sposób zatrzymać zbyt dużą ilość skrobi docierającej do wrażliwego pod tym względem jelita grubego.
Sztuka polega na tym, by korzystać z najwyższej jakości produktów w połączeniu z wiedzą jak te składniki odpowiednio „ugotować”, jaką temperaturą działać, pod jakim ciśnieniem i w jakim czasie. W ten sposób odróżniamy ”fast-food” od najwyższej jakości paszy dla koni, która jest smaczna i dobrze przyswajalna.

Mój koń potrzebuje więcej „iskry”.

Upraszczając, jeżeli Twój koń potrzebuje zastrzyku energii, to prawdopodobnie musisz bazować na diecie bardziej bogatej w zboża, które dostarczą mu „szybko uwalnianej energii”.
Oczywiście w tym celu najlepsze są mieszanki ze zbożem, które wcześniej zostało poddane procesowi mikronizacji i dodatkowo wzbogacone w większy udział przeciwutleniaczy.
Idealnie w tym celu sprawdza się pasza Pavo Triple P lub Hartog Energy Classic.


Mój koń potrzebuje więcej siły i wytrzymałości.

W celu zbudowanie większej wydolności i wytrzymałości u konia zwykle sięgamy po produkty, których głównym źródłem energii jest błonnik oraz oleje.
W tym celu doskonale sprawdzą się Pavo SportsFit, Pavo EnergyControl lub Hartog EnergySpecial. W ich składzie znajdziemy lucernę oraz inne „super włókna”, wysokiej jakości białka, oleje, a także chelatowane minerały.
Dobrym rozwiązaniem, jest również dodatkowa porcja oleju, który dostarczy nam energię bez efektu pobudzenia oraz zbędnego zwiększenia objętości porcji pożywienia.

*Więcej informacji o "tying-up" już wkrótce na naszym blogu.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium