Blog kategorie
Producenci
Siano vs. sianokiszonka 0
Siano vs. sianokiszonka

Pasza objętościowa jest fundamentem końskiej diety. Oczywiście najlepszą – i najnaturalniejszą – opcją jest wypas łąkowy, ale z oczywistych względów nie zawsze jest to możliwe, a z uwagi na warunki pogodowe wynikające z klimatu w jakim znajduje się nasz kraj – jest to niestety możliwość tylko sezonowa. Stąd pasza objętościowa zadawana koniom w naszych regionach to zazwyczaj (i w największej mierze) siano, które – jak niestety wszyscy wiemy – jest paszą zdecydowanie uboższą aniżeli trawa. Idealnym wyjściem byłaby zatem pasza objętościowa o wartościach odżywczych zbliżonych do trawy, ale dostępna cały rok, łatwa w przechowywaniu i skarmianiu. Te wszystkie zalety łączy w sobie sianokiszonka, ceniona od wielu pokoleń.

Siano vs. sianokiszonka

Zarówno sianokiszonka jak i tradycyjne siano są produktem pochodzącym z trawy – różnica wynika jednak z procesu produkcji, który przebiega zupełnie inaczej. Skoszona trawa przeznaczona na siano zostaje poddawana tak zwanemu leżakowaniu, w czasie którego ulega całkowitemu wysuszeniu i dopiero w takiej suchej postaci może zostać sprasowana w kostki lub zbalotowana w duże bale. W wyniku suszenia traci oczywiście większość składników odżywczych i staje się źródłem w zasadzie tylko włókna. W procesie produkcji sianokiszonki pomijany zostaje etap suszenia, dzięki czemu udaje się w źdźbłach zachować wartościowe składniki – skoszona trawa zostaje szczelnie zamknięta i zakiszona, a zachowanie hermetycznych warunków pozwala na uniknięcie procesu gnilnego. To jednak nie koniec zalet takiego rodzaju paszy objętościowej. 

Obrazek zakurzonego stajennego korytarza po karmieniu nie jest chyba nikomu obcy i przynajmniej raz każdy miał wątpliwą „przyjemność” być świadkiem takiej sytuacji. Siano ze względu na swoją suchą formę nierzadko zawiera kurz i inne pyły, które są dla koni szkodliwe i mogą być przyczyną lub składową alergii czy innych schorzeń dróg oddechowych. Wilgotność sianokiszonki sięga 40%, więc pylenie się jest całkowicie wyeliminowane. 

W warunkach naszego klimatu często nie udaje się uniknąć opadów deszczu w czasie leżakowania siana. Nierzadko niestety dzieje się zatem tak, że zbalotowane zostaje siano nie do końca wysuszone, co niesie ze sobą ogromne ryzyko – nie tylko w postaci strat finansowych wskutek konieczności wyrzucenia zepsutych bali, ale i ryzyko dla zdrowia koni, bowiem nie zawsze udaje się rozpoznać niezdatne sztuki. W przypadku sianokiszonki balotowanie jeszcze wilgotnego surowca jest zabiegiem celowym, a hermetyczne pakowanie bali jest normalnym etapem produkcji - ogranicza się w ten sposób dostęp tlenu, a zatem jednocześnie eliminuje się ryzyko zepsucia

Dzięki swojej wilgotności sianokiszonka jest strukturą zbliżona do trawy – jest zdecydowanie bardziej miękka aniżeli tradycyjne siano, źdźbła są elastyczne i koniom jest dużo łatwiej ją pobierać oraz dokładnie przeżuwać (nawet tym, które mają problemy z uzębieniem) – co ma niemałe znaczenie dla ich zdrowia, bowiem niedokładnie przeżute siano może być przyczyną kolek. Ponadto sianokiszonka jest wyjątkowo smaczną i aromatyczną paszą, bardzo chętnie zjadaną nawet przez bardzo wybredne egzemplarze.

Mity na temat sianokiszonki

Czasem słyszy się o potencjalnej szkodliwości sianokiszonki, a nawet o przypadkach koni, które wskutek jej skarmiania zakolkowały czy nawet padły. Oczywiście, takie przypadki mogły się zdarzyć, ale bezpośrednią ich przyczyną nie jest – wbrew stereotypom - sam fakt podawania takiego rodzaju paszy, ale błędy na etapie jej produkcji. Proces wytwarzania sianokiszonki wymaga dokładności i dużej uwagi i jeśli jest przeprowadzony niewłaściwie to – tak jak w przypadku siana – może negatywnie odbijać się na zwierzętach. Najważniejsze w przypadku sianokiszonki jest zachowanie hermetycznego środowiska w czasie kiszenia – dostęp tlenu skutkuje bowiem powstawaniem procesów gnilnych i wytwarzaniem szkodliwych dla koni toksyn, m.in. botulin. W warunkach produkcji „na własną rękę” zdarza się, że uszkodzenia czy nieszczelności folii, którymi są przykrywane na pryzmie lub owijane baloty pozostają niezauważone – a wówczas o przykre konsekwencje nietrudno. Bywa, że dla przyspieszenia produkcji i zwiększenia zysków wykorzystywane są sztuczne zakiszacze. Czasem też rolnicy wykazują się po prostu niedbałością w czasie produkcji – nie jest kontrolowana wilgotność balotowanego surowca ani nie jest przywiązywana waga do tego, aby był on pozbawiony zanieczyszczeń (takich jak chociażby ziemia) – wszystko to może nieść ze sobą poważne skutki i zapewne stąd biorą się nieprawdziwe stereotypy o szkodliwości sianokiszonki.

Sianokiszonki GoldenGrass

Polecana przez nas sianokiszonka GoldenGrass, z uwagi na warunki w jakich jest produkowana, ma zasadniczą przewagę nad tradycyjnymi sianokiszonkami wytwarzanymi przez rolników – dbałość o każdy najmniejszy szczegół na etapie produkcji czyni ją w 100% bezpieczną. Wysokie standardy okołoprodukcyjne zaczynają się już na etapie uprawiania łąk na nią przeznaczonych – sianie specjalnych i wyselekcjonowanych gatunków traw pozwala na stworzenie paszy nie tylko urozmaiconej, ale i odpowiednio zbilansowanej i najbardziej odpowiadającej końskim potrzebom. Zaawansowana technologicznie produkcja sprawia, że sianokiszonki GoldenGrass są całkowicie pozbawione kurzu, sporów i innych szkodliwych substancji, doskonale zatem sprawdzają się w przypadku koni chorujących na schorzenia układu oddechowego czy cierpiących na alergie. Dodatkowo źdźbła tej sianokiszonki są średnio dwukrotnie krótsze niż źdźbła tradycyjnego siana, dzięki czemu koniom jest zdecydowanie łatwiej dokładnie ją przeżuwać – tym samym ryzyko kolki z powodu źle przegryzionego pokarmu zostaje zminimalizowane. Produkty GoldenGrass są pakowane w praktyczne kostki, dzięki czemu ich przechowywanie jest znacznie prostsze niż przechowywanie dużych balotów, a szybkie skarmianie możliwe jest nawet w przypadku karmienia jednego konia – nie ma ryzyka, że otwarta sianokiszonka będzie stała zbyt długo i stanie się niezdatna do spożycia przez konie. A co najważniejsze, skład tych sianokiszonek jest całkowicie kontrolowany i nie tylko pewna jest zawartość opakowania, ale i jednocześnie istnieje możliwość wybrania składu zależnie od preferencji i potrzeb danego konia, ponieważ GoldenGrass oferuje aż trzy różne rodzaje swoich produktów, o zróżnicowanych wartościach odżywczych i poziomie energetycznym.

Sianokiszonka jest doskonałym i zdecydowanie niedocenionym rodzajem paszy objętościowej, z powodzeniem stosowanym od wielu pokoleń. To świetna alternatywa siana, pozwalająca na stworzenie koniom zbilansowanej i wartościowej diety maksymalnie zbliżonej do ich naturalnej – zwłaszcza, że z uwagi na bogactwo składników odżywczych sianokiszonka może pozwolić na znaczne zmniejszenie zadawania pasz treściwych. Jest świetnym wyborem dla wszystkich koni – a zwłaszcza starszych, z problemami z kondycją lub utrzymaniem wagi, cierpiących na schorzenia pokarmowe czy dróg oddechowych oraz koni sportowych na różnym szczeblu pracy jako dodatkowe zaplecze energetyczno-odżywcze. Pozytywne efekty skarmiania sianokiszonki są możliwe do zauważenia bardzo szybko, co jest dość oczywiste, ponieważ bazą końskiego jadłospisu jest pasza objętościowa – a jeśli jest takiej jakości i tak wartościowa nie może być inaczej!

 

Tekst: Aleksandra Zachara

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium